Najnowsza recenzja

K.A. Figaro - "Dwie drogi" [+18]

Kolejny tom serii erotycznej autorstwa K.A. Figaro jest chyba najlepszym w całej serii. Chociaż mocno przypomina ckliwą operę mydlaną, to wi...

15.5.20

Sanjida Kay - "Skradzione dziecko"



Absolutnym hitem póki co jest dla mnie Skradzione dziecko. Jest to najlepszy thriller jaki czytałam w tym roku i mam nadzieję, że po mojej recenzji również po niego sięgniecie.

Zoe ma wspaniałego męża i dwójkę dzieci: Evie i Bena. Evie ma siedem lat i nie jest jej biologiczną córką. Wraz z dorastaniem dziewczynka widzi, że w przeciwieństwie do swoich koleżanek nie jest podobna do swoich rodziców. Zoe przez cały czas stara się, żeby dziewczynka nie czuła się w żaden sposób gorsza. Jednak zazdrość o młodszego brata, problemy w szkole, a także tajemnicze przesyłki, których nadawcą ma być jej biologiczny tata, powodują, że dziewczynka zaczyna się coraz bardziej buntować. Pewnego dnia znika, a zrozpaczeni rodzice próbują odnaleźć córkę...

Powiem szczerze, że czytałam książkę z wypiekami na twarzy i nie mogłam się od niej oderwać. Koniecznie chciałam wiedzieć, co wydarzy się dalej. Akcja jest tak przewrotna, że naprawdę trudno jest się domyślić kto stoi za porwaniem. Powieść porusza bardzo ważny temat dzieci adoptowanych, które nie zawsze odnajdują się w nowej rodzinie. Bardzo ważna jest tu pomoc obojga rodziców, którzy muszą zrobić wszystko, żeby dziecko poczuło się jak naturalny członek rodziny.

Polecam Wam tę lekturę gorąco! Po prostu musicie po nią sięgnąć, bo jest GENIALNA. Koniecznie zapiszczcie sobie jej tytuł.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Zaczytana Historyczka , Blogger