17 lutego 2020

Dwa słowa wyjaśnienia



Witajcie po bardzo długiej przerwie! Bardzo długo nie pojawiały się tutaj posty, ponieważ zaszły pewne zmiany u mnie.


Ci którzy śledzą mnie na profilach społecznościowych mogli się już nieco zorientować, ale późną jesienią zeszłego roku okazało się, że zostanę mamą. Pierwsze miesiące ciąży dość ciężko znosiłam i ponad dwa miesiące nie przeczytałam ani jednej strony w książce. Po prostu było to dla mnie niewykonalne. 

Teraz do Was wracam, ale nastąpią małe zmiany - otóż zakończyłam współpracę z wydawnictwami. Chcę rozliczyć się z książek, które dostawałam i to właśnie ich recenzje będą się dalej tutaj pojawiać. Dlatego nie zobaczycie u mnie nowości wydawniczych. Skąd taka decyzja? Moja praca polega na tym, że przynoszę ją do domu i znaczną część swoich obowiązków wykonuję w domu. Oprócz tego teraz chcę jak najwięcej swojego czasu mieć dla Maleństwa. Termin trzech tygodni na przeczytanie książki byłby dla mnie zdecydowanie za mały. 

Oczywiście cały czas śledzę rynek wydawniczy i z pewnością jeśli tylko coś wpadnie mi w oko w formie ebooka zagości na moim  czytniku, a potem recenzję tej książki zobaczycie tutaj.

Współpraca z wydawnictwami to była wspaniała dla mnie przygoda, a także nowe doświadczenie, które pozwoliło mi poznać pewne kwestie od kuchni. Poznałam masę kapitalnych ludzi, z którymi prowadziłam liczne rozmowy mailowe. 

Dzięki temu rozwinęłam  także swój warsztat pisarski i zdecydowanie łatwiej mi się teraz pisze najróżniejsze teksty. Blog pozostanie i mam nadzieję, że dalej będziecie go śledzić :)

Pozdrawiam Was serdecznie!
Zaczytana Historyczka

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz