26 października 2019

Laura Lippman - "Spalona Słońcem"



Są takie thrillery, które zapadają nam na dłużej w pamięć. Powieść Laury Lippman jest jedną z takich książek. I chociaż w klimat książki musiałam się wkręcić to mam bardzo pozytywne odczucia po lekturze tej historii.


Adam i Polly przypadkowo poznają się w kawiarni. Oboje błyskawicznie się w sobie zakochują, ale każde ma swoje mroczne tajemnice z przeszłości. W okolicy dochodzi do podejrzanych wypadków i oboje ze szczerych i oddanych sobie kochanków, stają się sobie coraz bardziej obcy i podejrzliwi względem siebie. Co takiego kryje Polly, o czym nie chce powiedzieć Adamowi? I kim tak naprawdę jest Adam? Dowiecie się z lektury tej pasjonującej historii.

Przypadkowe znajomości są z reguły bardzo intensywne i szybko się rozwijają. Jednak obcej osobie wszystkiego nie mówimy, przez co żyjemy w tajemnicy i ukrywamy swoje prawdziwe ja. Podstawą sukcesu w uczuciach jest szczera rozmowa o wszystkim, jeśli coś ukrywa oddalamy się od siebie i popełniamy błędy. Wzbudzamy podejrzliwość u drugiej osoby, a kłamstwo okazuje się, że ma bardzo krótkie nogi. 

Powieść mnie zachwyciła, co napisałam we wstępie. Chociaż początkowo ciężko było się wkręcić w historię, gdyż jest ona troszkę zawiła to jednak warto dać historii szansę do samego końca. Naprawdę mocna pozycja - idealna na jesienny wieczór. Zachęcam Was do sięgnięcia po nią - nie będziecie żałować.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz