26 października 2019

Dan Simmons - "Zimowe nawiedzenie"



Pamiętacie, zawsze powtarzam, że autorom trzeba dać szansę. I tak samo mówiłam w przypadku Dana Simmonsa. Terror kompletnie mnie nie porwał. Letnia noc nawet mi się spodobała, ale Zimowe nawiedzenie to coś, co po prostu uwielbiam i dla mnie jest majstersztykiem. Szukacie czegoś na Halloween? Już znaleźliście :)


Dale Stewart w swoim życiu popełnił wiele błędów. Po latach postanawia wrócić w rodzinne strony, żeby w spokoju napisać książkę. W tym celu wynajmuje dom, w którym mieszkał jego tragicznie zmarły przyjaciel Dean. Jednak tuż po jego przyjeździe w domu zaczynają dziać się niezwykłe rzeczy, które trudno jest racjonalnie wyjaśnić. Okazuje się, że wioska skrywa swoje mroczne tajemnice, a ich początek jest właśnie w domu przyjaciela.

Dan Simmons stworzył niesamowitą historię, która pochłania czytelnika od samego początku. Autor zwrócił uwagę, że nie należy wracać do przeszłości, tylko należy cieszyć się chwilą obecną. Demony przeszłości nie śpią i są skłonne doprowadzić człowieka do szaleństwa. 

Polecam Wam lekturę tej powieści. Jak napisałam we wstępie - będzie to świetna propozycja na Halloween z książką. Łatwo nie zaśniecie. :)

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zysk i Spółka.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz