12 września 2019

Natasza Socha - "(Nie)młodość"



Z pewnością wiecie już doskonale, że jestem oczarowana tym, jak pisze Natasza Socha. Jej książki są pełne ciepła i mądrych słów, które czyta się po prostu z czystą przyjemnością. Dlatego też chętnie sięgnęłam po jej kolejną książkę. 


(Nie)młodość to historia trzech osób, których różni niemalże wszystko: Klarysa jest starszą panią, która trafia do domu opieki, gdzie walczy ze swoimi słabościami. W tym samym domu pracę podejmuje Marta, która chociaż negatywnie była całe życie nastawiona do starszych osób, z braku laku decyduje się na taką pracę. Trzeci jest Benedykt - nauczyciel tańca w szkole, który dzięki endorfinom wyzwalanym w tańcu, chce dać starszym osobom nowe życie. Wymiana zdań pozwala trójce spojrzeć na wiele spraw z szerszej perspektywy.

Natasza Socha w swojej nowej powieści porusza temat trudny, ale ważny. Stara się odpowiedzieć na zasadnicze pytanie czy starzy ludzie mają coś do powiedzenia, czy skoro już nie pracują to tak jakby ich nie było? Otóż nie. Życie dla wielu na emeryturze powinno się zaczynać. Tak długo jak będziemy sprawni, będziemy szczęśliwi i potrzebni dla innych. Warto przełamywać swoje obawy czy aby na pewno "w moim wieku to wypada". :)

Polecam Wam lekturę tej książki. Połknęłam ją jednego dnia i myślę, że jesienny wieczór z nią to idealny pomysł. Nie będziecie żałować! 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Edipresse.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz