23 lipca 2019

Kurt Vonnegut - "Syreny z Tytana"



Gdybyśmy stworzyli listę stu autorów, których książki trzeba w swoim życiu przeczytać, nie mogłoby na niej zabraknąć Kurta Vonneguta. Dlatego postanowiłam, że skoro prowadzę bloga o książkach, klasyki tu też nie zabraknie. Stąd jedna z najpopularniejszych powieści tegoż autora.


Winston Niles Rumfoord jest przedsiębiorcą, który odnosi ogromne sukcesy. Wybiera się w podróż międzygwiezdną wraz ze swoim psem, ale podczas niej zmienia się w energię i zmaterializować się potrafi dopiero po zetknięciu się z planetą. Dociera do Tytana, gdzie spotyka Salo, przedstawiciela obcej cywilizacji. Nieszczęśnik utknął na Tytanie, ponieważ brakuje mu części do naprawy statku kosmicznego. Oboje postanawiają zapanować nad Marsem, który zasiedlają porwanymi Ziemianami, tworząc swoją armię.

Kurt Vonnegut jest znany z czarnego humoru i niekonwencjonalnego ujmowania problematyki. Jego powieści sprzedawały się w milionach nakładów i bez wątpienia należy do najlepszych pisarzy świata. W Syrenach z Tytana rozważa problem czy człowiek do końca jest w stanie panować nad własną wolą i czy faktycznie sam decyduje o sobie i swojej przyszłości. Nic dziwnego, że właśnie nad tym autor się zastanawiał, bowiem książka powstała w latach 50. XX wieku. Tuż po wojnie, w której systemy totalne starły się ze sobą. Kurt Vonnegut był świadkiem triumfu komunizmu, w którym to człowiek jako jednostka nie jest istotny, a o jego przyszłości decyduje państwo. 

Polecam Wam zmierzenie się z tym tytułem. To nie jest łatwa lektura, jednak wydaje mi się, że klasykę literatury po prostu trzeba znać. Wiem, że nie wszyscy za nią przepadają, jednak pamiętajmy, że to właśnie te książki są kopalnią motywów, postaw, a także źródłem wiedzy i kultury. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zysk i spółka.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz