29 lipca 2019

Jens Henrik Jensen - "Mroczni ludzie" Oxen #2



O tym, że wrócę szybko do Oxena już Wam mówiłam przy recenzji pierwszego tomu. Jednak mimo, że zawsze szybko czytam, sama siebie zaskoczyłam, jak dosłownie połknęłam w parę godzin drugi tom. Jest to z pewnością jedna z najlepszych serii thrillerów skandynawskich, jakie miałam okazję czytać.


W noc sylwestrową , gdzieś w Jutlandii, Niels Oxen szykuje się do spania w starej szopie. Nagle spostrzega, że ktoś próbuje się włamać do domu na przeciwko. Mężczyzna decyduje się przeszkodzić włamywaczom, których zaskoczyła już sama obecność właściciela. W ostatniej chwili były żołnierz duńskich sił specjalnych ratuje Rybaka i przegania złodziei, wcześniej jednak zabiera im dokumenty. W dowodzie wdzięczności Rybak proponuje mu opiekę, jednak spokój zostaje wkrótce zagłuszony, bowiem polowanie na Oxena trwa dalej...

Ten thriller jest tak fantastycznie skonstruowany, że nie można się od niego oderwać. Mam nadzieję, że seria zostanie zekranizowana, bowiem może z tego wyjść naprawdę świetna hollywoodzka produkcja na miarę Bonda czy Mission Impossible. Jeśli lubicie te klimaty koniecznie sięgnijcie po Oxena.

Polecam Wam tę trylogię na wakacje. Jest to idealna propozycja na urlop, a także na jesienne i zimowe wieczory, które niestety nieubłagalnie się zbliżają. Gwarantuję, że łatwo od książki nie odejdziecie!

Za możliwość zrecenzowania dziękuję Wydawnictwu Editio.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz