16 lipca 2019

Guillaume Musso - "Zjazd absolwentów"



Są autorzy, na których książki czeka się z wytęsknieniem. Przeglądając Internet mam wrażenie, że do takich osób należy Guillaume Musso. I chociaż to było moje pierwsze spotkanie z autorem, wiem, że śmiało można go polecać. Już wiem, dlaczego tyle osób wyczekuje nowych pozycji tego autora.


Thomas po wielu latach wraca do swojego rodzinnego miasta. Jest poczytnym autorem, mieszka w Nowym Jorku, ale jego szkoła zorganizowała zjazd absolwentów. Nie bez przyczyny: wkrótce ma zostać rozebrana. Thomas jednak wie, że w szkolnej hali sportowej ukryte są zwłoki. Próbuje więc skontaktować się ze swoim przyjacielem Maximem. Obaj próbują rozwikłać zagadkę tajemniczego zaginięcia ich dawnej koleżanki, która najprawdopodobniej ma wiele wspólnego z osobą zamurowaną w ścianie hali...

Akcja powieści dzieje się w dwóch przestrzeniach czasowych: w 1992 roku oraz w 2017 roku. Historia porwała mnie od pierwszych stron i nie mogłam się od książki oderwać. Autor urzekł mnie swoim fenomenalnym stylem pisania. 

Powieść ma również swoje przesłanie: każde kłamstwo zostanie prędzej czy później odkryte. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości. Autor świetnie oddał także realia małej miejscowości, która jest hermetycznie zamknięta w swoich tajemnicach i nie wpuszcza do swojego świata osób, które już z niego odeszły.

Książka będzie miała swoją premierę 31 lipca 2019 roku. Serdecznie Wam ją polecam - na pewno będzie to idealna propozycja na wakacyjny kryminał, który trzyma w napięciu do samego końca. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz