17 czerwca 2019

J.L. Butler - "Nigdy Cię nie opuszczę"



Zaskakujące thrillery to coś, co naprawdę lubię i zawsze po tego typu książki sięgam. Przeglądając bookstagrama widziałam mnóstwo pozytywnych opinii o tym tytule i dlatego po niego sięgnęłam. Muszę przyznać, że jest to naprawdę kawał dobrego thrillera.


Francine jest prawniczką i dostaje sprawę rozwodu bogatego biznesmana Martina Joya. Sęk w tym, że oboje wpadają sobie w oko. Początkowo niewinny romans jest pod kontrolą i Francine jest przekonana, że wszystko dobrze się skończy. Niestety pewnego dnia znika żona Martina. Podejrzenia spadają właśnie na mężczyznę, ale Francine czuje, że ukochany nie jest winny...

Przyznam szczerze, że od książki oderwać się nie mogłam i o mały włos, a przejechałabym przystanek, kiedy czytałam ją w autobusie. Thriller trzyma w napięciu, a zwroty akcji są tak gwałtowne, że czytelnika wciskają w fotel. Autorka porusza trudny problem związku między prawnikiem a klientem - czy taka miłość jest dozwolona? Czy w ogóle można uczuciami do drugiej osoby jakoś kierować? Myślę, że głos rozsądku podpowiada, że to nie jest dobry pomysł, lecz miłość i tak zawsze będzie górą :)

Polecam Wam ten thriller na wakacyjne czytanie. Na pewno przypadnie Wam do gustu, jednakże uważajcie czytając go na plaży, żebyście za mocno się nie zarumienili :)

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Edipresse.

0 Odpowiedzi:

Prześlij komentarz